W sumie dobrze, będzie niespodzianka.
Marzenie to album g-funkowy.
(30-05-2009 19:33:10)Marcin napisał(a): [ -> ]W sumie dobrze, będzie niespodzianka.
Marzenie to album g-funkowy.
Heh, na to nie licz - spodziewaj sie raczej kawalkow w stylu "Grow Up" itp.
Pomarzyć zawsze można, hehe.
ogolnie smieszna reklama. w dodatku majaca pewien podtekst, mianowicie Dre tlumaczy ze hity powstaja zawsze powoli. niech tylko nie przesadzi bo ludzie tez maja cierpliwosc

oczywiscie ze Detox nie bedzie g-funkowy, obawiam sie ze moze to byc wielkie rozczarowanie dla wszystkich fanow rapu, nie tylko tego z zachodu. co nie zmienia faktu ze czekam na ten album barrrdzo.
Ja na przyklad nie potrafie sobie wyobrazic gangsta rapu czy g-funku bez Dre i mimo tego ze wydal tak nie wiele albumów. Ciekawe co bylo by z Snoopem, Eminemem czy 50 gdyby nie Dre. Zgodze sie ze albume te powstają w dlugim okresie, ale jak juz wychodzą...
Hehe, co by było ze Snoopem gdyby nie Nate Dogg i Warren G ?

Pewnie nie bylo by 213 . Ale Warren tez byl promowany przez Dre, w koncu wiezy krwi, wypada ;D
Według mnie bardzo dobry producent, raper też nie najgorszy. Legenda rapu, wyprodukował albumy wielu znanych raperów. Co do ostatnich beatów Doktorka - mi podkłady na Relapse przypadły do gustu, jednak myślę, że na swój album Dre przygotuje coś w innym klimacie.
Jeśli Detox ma mieć takie brzmienie jak ten instrumental do kawałka z T.I. który wyciekł to ja czekam niecierpliwie.
Dr.Dre jest dobrym producentem raperem też jest dobrym czekam na Detox bo czuje że to będzie kozacka płyta.