Jak w temacie, od czego zaczęliście słuchać rapu i kiedy zaczęliście go słuchać.
No więc u mnie to było tak, że zaczynałem od Liroya, PFK, K44, DJ 600V, później był nieszczęsny 50 Cent, Eminem, Nelly, ale to było chwilowe a później słuchałem głównie polskiego rapu, czasami pojedyncze tracki amerykańskie. Zacząłem słuchać 7-8 lat temu. Gdzieś ok. 2 klasy podstawówki

Hehe tak koło 2004/2005 ściągnąłem sobie album Loyal to the Game 2Paca, przesłuchałem, zapomniałem, a potem sobie przypomniałem, poczytałem więcej, sprawdziłem inne albumy, zajarałem się Paciem, a od niego poszło dalej.
Polskiego rapu nie słuchałem w ogóle.
Cóż na początku słuchałem jedynie polskiego rapu,jednak na jednej płycie znalazłem ciekawy teledysk " Still Dre " , który bardzo mi się spodobał . Później znów przez rok bodajże słuchałem jedynie polskiego rapu , do czasu kiedy pojechałem na wakacje . Tam wpadło w moje ręce czasopismo ,, Bravo " (nie moje , kuzynki

),w której natknąłem się na plakaty reklamujące koncerty dwóch raperów - 50 Centa i Snoop Dogga . Po powrocie do domu , zacząłem nałogowo słuchać tych panów (po powrocie ponieważ nie było tam wtedy neta) .Później zacząłem słuchać 2paca,Ice Cube'a i tak dalej i tak dalej aż do undergroundu.Warto dodać , że na początku uważałem Snoopa i 50 Centa za najlepszych raperów na świecie,co teraz wydaje mi się śmieszne.Pozdrawiam
Snoopa za najlepszego dlaczego niby to śmieszne???
Bo najlepszy nie jest.Ale za ulubionego - nie mam nic przeciwko .
ja zaczołem od 50 Centa starych płyt i 2Paca I Notoriousa pózniej Snoop pózniej na polski Hip-Hop a pózniej już zainteresowałem się do końca kulturą Hip-Hop i tymi raperami znanych i tych mało znanych
ale jeden z lepszych jest i dalej trzyma poziom Snoop
Ja też bym się bronił hehe

Ja najpierw polski (Ascetoholix

-dobrze że mi przeszło) potem K44 itd. a amerykański dla mnie zaczął się od Paca.
@ Marcin - a ty byś się nie bronił ???

.Nie nie moje