G-funk.eu forum

Pełna wersja: Ice Cube
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Osobiście chciałbym powrót tematyczny chociażby do Raw Footage (jak już Marvin podkreślił), jednak z bardziej West Coast'owym uderzeniem (brzmieniem), jak już w Shoucie pisałem, mam na myśli produkcje takich renomowanych postaci jak: Warren G, Fredwreck, Battlecat... o Quik'u nie wspomnę, jakoś nigdy nie pałał się do współpracy z Cube'm.

Cóż, na boom typu Death Certificate raczej nie ma co liczyć, jednak jestem dobrej myśli.
Na icecube.com pojawił się (11 minutowy) materiał wideo, w którym ukazana jest praca nad nowym krążkiem Cube'a. Na filmiku przedstawione są fragmenty dwóch nowych tracków.

Teraz coś od siebie:
Pierwszy utwór to banger, naprawdę konkretna produkcja, natomiast drugi to coś w stylu "I Got My Locs On", czyli nic specjalnego (dno).
Jak dla mnie to oba są słabe, z tym, że jeden jest kompletnie tragiczny (ten drugi), a ten pierwszy jest po prostu słaby. Po usłyszeniu tych dwóch snippetów wątpię w powtórkę Raw Footage.
pirwszy track ujdzie drugi natomiast mizerny
wiadomo coś o gościach na płytce......?
chciałbym k-dee,wc,.....

kostka na gościnym tracku

Willie D feat. Ice Cube - Play Witcha Mama
http://www.youtube.com/watch?v=-52sppEBQXk
Te nowe tracki jakoś mi się nie widzą, to nie ten sam Cube co kiedyś.
Pierwszy track jest niezly, drugi penisowy. Cube powinnien omijac te poludniowe bity z daleka..
Ice Cube - Lil Ass Gee


track rózni sie od wersji albumowej
jest zajebisty g-funkowy

Lethal Injection jesst przekozacka GGG-funk
Zastanawiałem się, dlaczego na Lethal Injection nie dodali kilku tracków z Bootlegs & B-Sides, ponieważ jest tam kilka znacznie lepszych utworów (remixów) niż na pierwotnym wydaniu krążka.
Mam na myśli: When I Get To Heaven (QDIII remix - dla mnie przekozak), wspomniane Lil' Ass Gee (Erie Gumbo rmx), 2 N The Morning (ten klimacik).

Utwory te zostały nagrane w 93', nie rozumiem dlaczego Cube nie zastąpił wersji OG nimi...

Down For Whatever - to mogli wyrzucić z LP i dać na bootlegu.
A dla mnie "Down For Whatever" to świetny track, mój ulubiony z LJ.


cube kozacko brzmi na takich wylooozowanych funkowych podkładach
Przekierowanie