Grupa zostala zalozona przez Scarface'a, pomysl polegal na stworzeniu zespolu z raperow pochodzacych z 5 roznych stanow, i tak: Devin The Dude z St. Petersburga - Florida, DMG z St. Paul - Minnesota, 350 - raperka z Cleveland - Ohio, Sha-Riza z Chicago - Illinois oraz Smit-D reprezentant Houston - Texas. Pierwsza plyta zespolu - The Otherside Of The Law wychodzi w 1996 roku oczywiscie we wytwornii Rap-a-Lot Records, za produkce odpowiada Scarface, ktory rowniez udziela sie goscinnie ale przy bitach rowniez swoje palce maczaja Mike Dean i N.O. Joe. Druga plyta i zarazem ostatnia - Silence zostaje zrealizowana w 2002 roku i na tym konczy sie byt zespolu bo sie rozpada.
Dyskografia:
The Otherside Of The Law - 1996
Silence - 2002
ciekawa grupa - 5 osob, 5 roznych styli rapowania, solidny,dobry material na bitach Scarface'a - nawet gradka dla fanow mlodego Devina jeszcze przed rozpoczeciem kariery solowej polecam
Nie ma co ukrywać, Devin kompletnie nie pasował do tej grupy. Devin rapujący o napadzie na bank brzmi fałszywie.
Sprawdziłem tylko pierwszy album, gdzie Devin był w składzie. Jest kilka dobrych tracków, ale to te z luźniejszym brzmieniem (np. Millions). Dobrze, że odszedł z grupy.
zamierzenie bylo zeby teksty byly wlasnie takie i mialy klimat powiedzmy gangsterski - wiadomo troche dziwnie sluchac Devina tam po przesluchaniu jego plytek ale i tak dobrze wypadl
Dobrze się tu Devin wpasowuje, nie szalejcie, a Scarface i Mike Dean rozpierdolili produkcją ten album, zwłaszcza "Tales from tha hood". Producencko zajebisty przedsmak przed genialnym dziełem Face'a, jakim jest "The Untouchable", gdzie Scarface, Mike Dean, N.O. Joe i Tone Capone dokonali cudów na produkcji. Ciąg utworów na płycie 2-5 (Untouchable, No Warning, Southside, Sunshine) to jedna z najlepszych rzeczy, jakie spotkały rap. Ale to temat o Facemob, więc dość offtopicu.
Haha, znam tylko kawałek z soundtracku do "Tales From Da Hood", oj będzie trzeba to zmienić, zwłaszcza, że jest rapersko Scarface i Mike Dean, N.O. Joe na produkcji.