G-funk.eu forum

Pełna wersja: Wizja rapu za kilka lat
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Jak myślicie, czy za kilka lat rap dalej będzie istniał w takiej formie jak teraz?

Czy dalej będą wychodziły albumy weteranów takich jak np. (sorry za takie proste przykłady) Snoop Dogg, Ice Cube, Nas czy Tha Dogg Pound?

Czy zmieni się brzmienie czy może rap powróci do korzeni?

Czy w takich stacjach jak MTV dalej będą promowane beztalencia czy może coś się zmieni w tej materii?

Czy media dalej będą się tak interesowały rapem czy cała kultura hip-hopowa usunie się w cień?

Ja myślę, że coś się powinno zmienić na lepsze. Można zauważyć, że rośnie rzesza ludzi zajaranych starym, dobrym rapem, co widać na przykładzie jakiejś popularności tej strony.

W Polsce coraz częściej organizowane są imprezki z g-funkiem, a jeżeli chodzi o cały przemysł muzyczny to wychodzi też sporo dobrych albumów (chociażby Raw Footage Ice Cube'a z klasycznym West Coastowym brzmieniem czy Dogg Chit Tha Dogg Pound z takim klasycznym brzmieniem g-funkowym).

Daz wyda album, który będzie brzmiał g-funkowo (co widać po singlach), Kurupt współpracuje z Quikiem, Warren G wypuszcza nowy album. Coś się ruszyło.

Jak Wy to widzicie?
Rap , raczej do korzeni nie wróci , widać to choćby po płycie Eminema coś tam próbuje z flow swoim robić.
Czekam na płytę Dre bo to jest ciekawe czy będzie ona gfunkowa typowa dla Dre czy coś innego, co do tego Warrena sam mówił w wywiadzie ,że ta płyta będzie imprezowa wiec wątpię czy będą jakieś piszczały funkowe.Telewizja zawsze będzie puszczać to kto im więcej zapłaci i co się lepiej sprzedaje i ludziom podoba może ktoś dojebać najlepszą płytę która rozjebie dekade , ale i tak w TV będzie śmigał Kayne West, Lil Wayne i inny popowo-komercyjne gówna.
Ludzie w Polsce zaczeli się jarać gfunkiem bo trochę moda się na to robi tak jak parę lat temu na Ozon (wybaczcie to porównanie), to z jednej strony dobrze ,że zainteresowanie ,a z drugiej żeby ono nie trwało chwilę . Kiedyś może ta muzyka robiona była z miłości teraz dla kasy.
Ja również jestem bardziej za wersją Marcina , a jeśli chodzi o bliższa przyszłość mam na myśli rok 2009 i 2010 to jestem spokojny Bo jak na razie zapowiedzianych wiele dobrych albumów tak dla przykładu to będzie nowy album od WC,Guru zapowiedział współpracę z Solar-em,Warren G nowa płyta dr dre to samo , Premo też mnie na pewno nie zawiedzie;D , Do Polski przyjeżdżają na koncerty zajebiści artyści czego chcieć więcej ??? Tak,więc jak to rapował Eldo ''Hip Hop na podwórku ma się dobrze ;D''
Aha Najsu trochę się nie zgadzam z tym że rap jest teraz jest robiony dla kasy ponieważ ani jeden artysta którego słucham nie robi tego dla hajsu
Ostatnio czytałem,że Ice T legenda jak by nie było i jeden z pionierów rapu powiedział ,że teraz prawdziwy rap robi tylko T.I i Lupe Fiasco tak się zastanawiam skąd on ma takie info z dupy ,ale nie wypada podważać zdania pioniera bo on pojęcie ma .
masz może do tego jakiś link ???
On powiedział "Dziś mamy dobrych wykonawców, jak Lupe Fiasco, czy T.I., ale cała reszta to pop o smaku gumy do żucia", a nie "prawdziwy rap robią tylko Lupe Fiasco i T.I.". Prawdziwy rap a dobry rap to różnica, hehe. Jeżeli on mówi o najbardziej nagłośnionych raperach to w części mogę się zgodzić, przynajmniej jeżeli chodzi o Lupe Fiasco - na pewno jest lepszy od Lil' Wayne'a czy Soulja Boya. Jeżeli on jednak mówi ogólnie o całym rapie to chyba nie wie o czym mówi, jest mnóstwo świetnych artystów, którzy trzymają taki poziom jak z lat 90.
Zacznijmy od tego że 90% rzeczy co piszą na Hip-Hop.pl to totalny Bull shit. Takie pierdoły jak tam miałem okazję poczytać to szkoda słów , jedyne co mi się podoba na tej stronce to ustawki.
Wy to widzicie tak a ja sadze ze w Polsce bedzie tak:

-Lans i bans w penis malo dobrego brzmienia
-+++++ wiecej komercji
-Bedzie tworzenie ala old schoolu laczony "niu" schoolu czyli 45letni Tede z jakims 11latkiem beda nawijac razem na klipie + jakas gosia andrzejewicz lub doda a w tle sztabki zlota z wyrytym napisem lans
-playback wejdzie
-rap laczony z technem i rockiem

1 słowem upadek prawdziwego hip hopu. Jezeli zostanie slad po rapie to w sladowych ilosciach, ale coraz mniej ludzi robi to dla siebie wiekszosc napierdla dla slawy i hajsu, wiec marnie widze przyszlosc hip-hopu, a nie hip-hopolo bo tego pewnie bedzie multum. Co bedzie sie dzialo w stanach nie wiem i malo mnie to interesuje ale Polska sie pewnie do tego szybko zblizy...
Dziwi mnie, że w tym, że artyści chcą zarabiać na własnej muzyce dopatrujecie się upadku rapu. To jasne, że chcą dostawać kasę za swoją pracę, nieważne czy robią to tylko z powodu kasy czy też z powodu zajawki/chęci zmian/wyrażenia siebie i tak dalej. Rap to biznes jak każdy inny.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie