Scarface to legendarny raper z Houston. Debiutował w 1989 na albumie Geto Boys "Grip It! On That Other Level". Pierwszą solówkę wydał w 1991 roku i od tamtego czasu jest nieprzerwanie aktywny. Autor takich klasyków jak "Hand of the Dead Body", "I Seen a Man Die" czy "Smile". Scarface słynie z kontrowersyjnych politycznych tekstów.
Jego trzeci album, "The Diary", to jeden z najlepszych południowych albumów jaki kiedykolwiek wyszedł. Must have dla każdego fana dobrego rapu.
Pierwszy raz usłyszałem go na kawałku 2paca - Smile i kolo spodobał mi się.Przesłuchałem kilka tracków jednak nie zagłębiałem się w jego dyskografię.
Genialny kawałek "In between us" z "The Fix" z Nas'em na featuringu, chociaż sukces tego kawałka bardziej zawdzięczam zwrotce Nas'a...

Dla mnie jest średnim raperem i nie przepadam za nim
Mój ulubiony raper z południa. Świetnie sprawdza się zarówno na solowych albumach, jak i na płytach Geto Boys. Jego najlepsza płyta to bez wątpienia "The DIary", jak już wspomniał Marcin każdy prawdziwy fan rapu powinien się z nia zapoznać. A ulubione kawałki? G-Code, Hand of the Dead Body i On My Block.
Dobry raper, legenda, to na pewno, ale na Południu, jak dla mnie - znajdzie się sporo lepszych raperów.
(04-06-2009 20:43:46)BigM napisał(a): [ -> ]ale na Południu, jak dla mnie - znajdzie się sporo lepszych raperów.
Wymień kilku, bo nie zgadzam się z tym, że w tym rejonie jest wiele lepszych od Scarface'a. Dla mnie to on jest królem Południa.
No na przykład G-Slimm, Ganksta NIP, K-Rino, Big Hawk, KB Da Kidnappa, Trae, Devin the Dude, Z-Ro, Bun B, Lil Keke, Born 2wice, E.S.G., Playa G.
Dla mnie to żaden z nich nie dorasta do pięt Scarface'owi, no ale każdy ma inny gust.

Żeby żaden do pięt nie dorastał ? Herezja
