Dla mnie to brzmi jak zwykły instrumental rap. Nie każdy podkład z gitarą, basem czy klawiszami to g-funk. No ale whatever, nie da się g-funku zamknąć w ścisłe ramy.
Jeden z kawałków mojej produkcji z ostatniej (całkiem ciekawej) płyty P44 z Gdańska.
Bit w połowie grany, w połowie oparty na samplingu.
http://http://www.youtube.com/watch?v=9eW9dvpzHb0
http://www.youtube.com/watch?v=9eW9dvpzHb0
(17-01-2012 19:44:48)Rutran napisał(a): [ -> ]Hahaha, jak to nie ma! Pojawia się gitara, tłusty bass, klawisze, jedyne czego brakuje to piszczały (która z resztą nie czyni każdego bitu kozackim).
Kolegę zapewne to samplowane piano wprowadziło w błąd. Fakt - sam klawisz nie ma zbyt wiele wspólnego, ale...
Zgadzam się z RTNem - gitara jest grana na efekcie typowo g-funkowym, oraz w g-funkowej konwencji, bas również brzmi bardzo g (choć moim zdaniem jest trochę spieprzony).
Jeśli nałożono by na to śpiewany refren, to kawałek byłby w zasadzie esencją g-funku z lat '90.
zajebisty beat, gość ma talent
Nagrywam HH już od pewnego czasu, ale stwierdziłem, że najlepiej będzie wziąć się w końcu za G-Funk, tak więc mój nowy projekt otwieram tym oto singlem.
http://www.youtube.com/watch?v=y2of9UELA0Y
Mam nadzieję że wam się spodoba

. Jestem otwarty na krytykę

.
Według mnie fajny track. Propsy

Bit niestety nie mój

z neta, dlatego projekt jest mixtape'em.
nieźle ci to wyszło, całkiem dobrze tekstowo, całość też spoko brzmi, dobry bit ogólnie duży plus ale nawijka do mnie nie trafia za mało kombinujesz wokalnie praktycznie cała zwrotke lecisz jak karabin
No wiem wiem, zwracam na to uwagę, muszę to faktycznie poprawić

Za mało impresywnie jest po prostu

.