G-funk.eu forum

Pełna wersja: Druga strona medalu, czyli ci najsłabsi
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Ciągle wymieniamy najlepszych raperów, więc czas na małą odmnianę, mniej przyjemnąBig Grin Piszcie którzy wydają się wam słabsi. Mi trudno wskazać beznajdziejnego MC, ale nie lubię Lil' Bow Wowa (z czasów gdy był Lil', nie wiem jak teraz, nie sprawdzałem go) Może by nie był taki ostatni, ale głos dzieciaka to istna masakra, przynajmniej dla mnie.
Vanilla Ice. Lil Wayne, Mims, Jibbs, Lloyd Banks, Soulja Boy, Bow Wow, Flo-Rida, T-Pain, Nelly, Rick Ross
Nelly nie jest raperem.
50 Cent,Lil Wayne,Bow Wow,T-Pain,Żurom,Boski Roman,Suja,Popek
The Game,,Bow Wow,Lil Wayne,T-Pain,Żulom,
Wszyscy Ci których wymieniliście, a najgorsze jest to, że oni uznają się za wielkich raperów :|
Najbardziej 50 Cent i całe pedalski G-Unit banda konfidentów robiące z siebie gangsterów, Lil Wayne co to za pajac w ogóle, całe pedalskie JUnior MAFIA i jeszcze trochę by ich było jeszcze ale nie chce mi się wymieniać Powiedzmy ze wymieniłem największych ciołków jak dla mnie
G-Unit & 50 Cent, Lil Wayne, Lil Jon, cała Firma (Popek i spółka. Żal mi ich dodatkowo, bo są z mojego miasta ;f) no i na pewno ten Vanilla Ice. A nie przepadam także za The Game. Nie mówię, że jest słaby, ale go po prostu nie lubię.
Większość mainstreamowych raperów (G-Unit, Lil' Wayne itp.) oraz większość polskiej sceny.
(03-04-2009 17:19:54)Marcin napisał(a): [ -> ]Większość mainstreamowych raperów
Zgadzam się, większość mainstreamu jest dziś po prostu gówno warta;/
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Przekierowanie