Biografii chyba nie musze przedstawiać bo chyba każdy go zna. Ja go osobiście nie lubie, ale jakie jest wasze zdanie?
Cóż dla mnie bardzo dobry raper , a zwłaszcza lirycznie , ale bez kitu są lepsi raperzy,nawet z undergrounu.najlepsze jego albumy to : "Me Against The World" i "The Don Killuminati" ten pierwszy mam nawet w oryginale.Ogólnie mam dla niego respect,jednak bez kitu najlepszy nie był.[*]
Najlepszy napewno nie był xd
Jeden z moich ulubionych raperów, lirycznie spoko, bity też niczego sobie, najlepsze albumy to Me Against The World i All Eyez On Me ze wskazaniem na ten drugi a pośmiertne albumy im późniejsze tym słabsze.
EDIT: Ale trzasnąłem o.O Chodziło o to, że pierwszy album który wymieniłem bardziej mi się podobał.
"All Eyez On Me" - możecie się ze mną nie zgadzać,ale dla mnie ten album jest prze ch*jowy,na próżno tam dla mnie szukać świetnych kawałków,a jedyny kawałek z tej płyty jaki trzyma poziom to "Life Goes On".Dla mnie album zasługuje co najwyżej na ocenę - 2-3/10 ale to moje zdanie,nie musicie się ze mną zgadzać więc Peace all ya brothas.
Taki przechujowy to znowu nie jest, ale takie 2Pacalypse, 7 Day Theory czy Thug Life wg mnie lepsze. Na All Eyez On Me jest troche fajnego g funku np. Cant C Me czy znane wszystkim California Love. Ale podzielam po części twoje zdanie, jest to jeden ze słabszych za życia 2Paca.
O dobrze że mi przypomniałeś - "California Love" z Dr.Dre trzyma jeszcze poziom.
All Eyez On Me słynie z dobrych bitów, faktycznie są tam dobre ale wg. mnie jest to najsłabszy jego album za życia.
2Pacalypse Now i 7Day Theory trzymają poziom.
a moim zdaniem all eyez on me to najlepszy jego krążek skandalouz, rather be ya nigga, picture me rollin, all eyez on me, 2 of amerikaz most wanted, no more pain, czy tradin war stories to dla mnie klasyki ale to moje zdanie ;]