Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warren G
#31
Ktoś z forum (przepraszam, że nie pamiętam nicku) polecił mi sprawdzić Warrena G. "Regulate - G-Funk Era" jest świetne. Szczególnie kawałek numer 1. Totalnie się zajarałem jego twórczością. Wink
[Obrazek: perk17.gif]
"Wielu podobnych mi, powinno się złożyć na pomnik dla muzyki, która podarowała nam tyle lat szcześcia..." Eldo
Odpowiedz
#32
Nowy wywiad z Warren'em G:

http://allhiphop.com/stories/features/archive/2009/09/04/21924685.aspx
[Obrazek: tumblr_mbudcfiMIJ1riv29ro1_500.gif]
Odpowiedz
#33
W sieci pojawil sie 7-minutowy sampler The G Files:

http://www.youtube.com/watch?v=dMLCXPuGAZQ
[Obrazek: tumblr_mbudcfiMIJ1riv29ro1_500.gif]
Odpowiedz
#34
Najgorszy album Warrena G już 29 września w sklepach!

Nieoryginalnie i nudno to brzmi. Szkoda, że nawet Warren się skończył. Niewiele dobrych tracków będzie na tym albumie.
Odpowiedz
#35
Kto obecnie, z artystów którzy tworzyli w latach 80 - 90 robi dobre albumy?
[Obrazek: 0196ebf7cd8d.gif]

[Obrazek: cali_iz_active.jpg]

Odpowiedz
#36
Sporo osób, chociażby WC, Paris, Ice Cube, DJ Quik, Playya 1000, Kurupt, Daz Dillinger.
Odpowiedz
#37
Jak dla mnie mnóstwo raperów haha, pomijając oczywiście tych już wymienionych przez Marcina Big Grin
"Kto się nie wyszalał za młodu, ten na starość będzie skurwysynem"
Odpowiedz
#38
Miałem na myśli fakt że jeśli zrobili kiedyś coś czym wpisali się w historii tej muzyki. To obecnie nie zrobią już nic lepszego. Większość, albo i wszyscy swoje "życiówki" nagrywało dawniej.
[Obrazek: 0196ebf7cd8d.gif]

[Obrazek: cali_iz_active.jpg]

Odpowiedz
#39
Marne usprawiedliwienie. Niektórzy ciągle się rozwijają, inni cofają w rozwoju.
Odpowiedz
#40
Recenzja albumu G-Files z portalu Hip-Hop DX:

Conceptually planned since January 2003, The G Files is Warren G’s sixth and most personal album to date. Listeners are asked to envision pulling open Warren’s musical filing cabinet, removing Case #213, and perusing through each of its 14 self-contained files, providing insight into the life of Warren, Griffin III.

While I Want It All and In The Mid-Nite Hour went overboard with guest features, The G Files takes a more conservative approach, with the fewest appearances since his 1994 acclaimed debut. Aside from the expected clientele, the project features notable appearances by Travis Barker, Raekwon, as well as Australia’s Cassie Davis, providing a female touch to an otherwise, and rather unfortunately, male-dominated album.

Unlike 213’s The Hard Way , Warren G is back on his MPC 5000, handling the majority of The G Files’ production; with the exceptions being handled by “Mr. DJ” producer THX (“True Star”) and co-production by Seattle’s Joonie (“Crush”). Having founded his career with his classic sampling of Michael McDonald, Warren continues to utilize the production technique, though not as much, on tracks like the “Funky Worm”-sampled “Suicide.” With each album having its own specific vibe, he has infused his trademark G-Funk style with electro as well as live instrumentation, including guitar, bass, Rhodes piano, and drums.

Similar to previous projects, Warren G utilizes an ode to marijuana as a transitional piece for the album. Although outshined by “Indo Smoke” and “Smokin’ Me Out,” “Let’s Get High (420)” serves as a substantive platform showcasing up-and-coming artist Blac Nic, with musical enrichment provided by Travis Barker’s percussion.

Disconnecting from his role as a door opener, Warren G has set aside two veterans only tracks on The G Files. Attempting to recreate the vintage west coast sound pioneered by artists like N.W.A. , Warren enlisted I Want It All and The Chronic contributor RBX for the rebellious “Suicide” as well as Raekwon and 213 counterpart and discography staple Nate Dogg for a recreation of “100 Miles And Runnin” .

Further striving to provide something for everyone, Warren G has composed a series of tracks geared toward the younger portion of Hip Hop’s generational divide. As I Want It All flirted with the concept of materialism, The G Files appeals to today’s club culture with “Drinks Ain’t Free” and “Swagger Rich.” In addition, Warren offers up the roller-skating anthem “Skate Skate” as well as the album’s two love songs, “Ringtone” and “Crush.”

Ultimately, The G Files tries to encompass too many dimensions, demonstrating a quite different and perhaps unconventional portrayal of G-Funk. While Warren G makes a strong case for being able to harness eclectic diversity, it unfortunately fails to provide fulfilling satisfaction to any one audience.
[Obrazek: tumblr_mbudcfiMIJ1riv29ro1_500.gif]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  DJ Quik vs Warren G Marcin 19 4,550 12-11-2011, 21:56:24
Ostatni post: mazitentyp

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości