Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Too Short
#21
Jeżeli myślicie, że Snoop upadł nisko to sprawdźcie to:

http://www.worldstarhiphop.com/videos/video.php?v=wshhM6dGvNi4bf0n8nZ5

Hahaha.
Odpowiedz
#22
wtf??
Odpowiedz
#23
bezprzesady nie to az tak zle to nie jest,a napewno nie upadl az tak nisko ja Snoop,ktory juz przechodzac swego czasu do Master P zblaznil sie i upadl na samo dno
Odpowiedz
#24
IMO to jest większy shit od Snoopa, bo Snoop chociaż gościnnie takiej wiochy nie robi.
Odpowiedz
#25
Nie jaram się nim, ma zbyt monotonne flow. Podchodzi mi jedynie "Blow the whistle", które o dziwo jest dość nowym kawałkiem.
Odpowiedz
#26
Too Short - Still Blowin

Produkcja też Too Shorta.

Nie ma to jak West Coastowy raper nawijający na gównianym nowoczesnym południowym bicie...
Odpowiedz
#27
Cholera,czy wszyscy muszą wypuszczać takie gówno
Odpowiedz
#28
niestety straszne gowienko!!!
dla przypomnienia jeden z najlepszych tracków pimpa


Odpowiedz
#29
Dla mnie jest kapitalny, niegdyś, gdy zacząłem go słuchać od Life Is Too Short to tak naprawdę do dziś podobają mi się z tej płyty 3-4 kawałki, jednym z nich jest "Oakland", na tamte czasy raczej kozacki track. Jednak kapitalność Too Shorta, poczułem konkretnie przy albumie "Cocktails", którego tytułowy kawałek dorównuje klasycznemu "I,m player".
Dla mnie najlepszymi jego płytami są:
(1994) Cocktails- kawałki takie jak "Can I Get A Bitch","Cocktails","We Do This" czy też "Ain't Nothing Like Pimpin'" to dla mnie mistrzostwo świata, na każdą chwilę dnia, można sobie włączyć i posłuchać, poprawiaczy humoru
(1992) Get In Where You Fit In- już za bardzo jej nie pamiętam, lecz jest dobrym albumem z takim klasykiem jak "I,m Player"
(1992) Shorty the pimp- muzycznie inny niż np. Cocktails, dla niektórych może być zamulający, lecz jednak jest dobry, może nie tak jak wyżej wymienione, jednak kawałki" "Hoochie", "In The Trunk", są dla mnie, miodem na uszy.

"Born To Mack" kompletnie mi się nie podobał, zbytnio zamulał. Z nowszymi albumami nie zapoznawałem się, głownie ze względu na crunkowe bity Lil Jona ;/. Za jakiś czas, pewnie to nadrobię. Dla mnie Too Short jest bardzo ważnym elementem gatunku.
Odpowiedz
#30
Lubię Too Short'a. Najbardziej lubię płyty "Life Is...Too Short" i "Short Dog's In The House". Szanuję go, jest jednym z pionierów na West Coast
[Obrazek: tupac_signature_by_BFX_Designs.jpg]
“Expect me nigga like you'd expect Jesus to come back expect me nigga im coming.” - Tupac Shakur
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości