Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tech N9ne
#1
Tech N9ne właśc. Aaron Dontez Yates (ur. 8 listopada 1971 w Kansas City (Missouri)) – amerykański raper.

Na początku swojej kariery był członkiem grupy Nnutt Howze. Grupa ta rozpadła się po tym, jak jej kontrakt z wytwórnia płytową Perspective Records został zerwany. Następnie występował z grupą 57th Street Rogue Dog Villians.

Od 1997 jest członkiem The Regime – grupy luźno ze sobą związanych raperów, mającej w swoim składzie takie postaci jak Yukmouth, Dru Down, Gonzoe, Tha Realest.

Tech N9ne wraz z O'Guinem ma wytwórnię płytową Strange Music, w której nagrał 6 albumów solowych.

źródło: wikipedia.

Świetny raper, niesamowite flow, dobre teksty, ogólnie lirycznie prezentuje wysoki poziom. Obok Ice'a i Scarface'a mój ulubiony g-raper, kawałki takie jak "Snake Ya" czy "Girl Crazy" rozpierd*lają.
[Obrazek: 23kagsg.png]
Odpowiedz
#2
Mam olbrzymi szacunek za jego kreatywność. Niestety nie zawsze dobry flow idzie w parze z dobrym wyborem bitu. Czasami mi się wydaje, że robi za bardzo albumy na ilość. Tech N9ne to jeden z wielu raperów, którzy mają sporo dobrych kawałków, ale też nie trzymają równego poziomu.

Co myślicie o Sickology 101?

Ja uważam, że Techowi wyszedł naprawdę świetny album, co zresztą znalazło potwierdzenie w bardzo dobrych wynikach sprzedaży. Mistrzowskie kawałki Sickology 101, Midwest Choppers, Ghetto Love, In The Air, Sorry N' Shit, Dysfunctional, Red Nose. Według mnie to jedno z najlepszych wydań Techa w jego karierze.
Odpowiedz
#3
'Jedno z najlepszych wydań' to za duże słowa, ale z pewnością album jest bardzo dobry, w tym roku tylko Mos Def i Slim Thug mogą się z nim równać. Ulubione kawałki? "Let Me In", "Creepin'" czy tyt. track. W sumie jaram się do dziś i czasem słucham. Ogólnie z serii 'Collabos' wolę "Misery Loves Kompany" :]

PS: Zajebista okładka tego albumu. Big Grin
[Obrazek: 23kagsg.png]
Odpowiedz
#4
Dla mnie to nie są za duże słowa. Ten album jest jednym z najrówniejszych albumów Techa. O co mi dokładnie chodzi? O poziom - na wielu albumach Techa jest tak, że tylko kilka tracków jest dobrych, a reszta sprawia wrażenie "zapełniaczy". Tutaj czuć, że się do tego przyłożył.
Odpowiedz
#5
Tech by sie dosc wysoko znalazl u mnie w Top Raperów, lirycznie świetny i nie ma pierdolenia, technicznie również Tongue Aż jestem zdziwiony, ze muzyka Techa sie Marcinowi podoba, bo ma często ciezki klimat kawałków Big Grin

Z jego albumów najbardziej lubię debiut, gdzie znajdą się ostre, ale też chillowe kawałeczki, oraz Absolute Power i Everready.

Sickology 101 czołówka roku, na Midwest Choppers nawijają tak, ze mozna sie spuscic... Wszyscy goście w cieniu Tech'a, tytułowy kawałek rozpierdolił skalę. No i warto dodać, ze na "Blown Away" zdissowal Rakima Tongue

(22-07-2009, 13:45:29)qwanell napisał(a):  w tym roku tylko Mos Def i Slim Thug mogą się z nim równać.

Ja na Slim Thuga czekałem, ale jak dla mnie ten album to słaabizna Big Grin Mos Def dobry, ale jak dla mnie to obok albumu Blaq Poeta i mixtapeu "The Vatican" od Natas, "Sickology 101" najlepszy album póki co Tongue No i La Coka też ładnie namieszali pierwszą płytą Big Grin
"Kto się nie wyszalał za młodu, ten na starość będzie skurwysynem"
Odpowiedz
#6
No mi Slim Thug idealnie trafił w uszy, takiego albumu oczekiwałem, to samo z Mos Defem, ale wiadomo, każdy ma inny gust. Big Grin
A co do dissowania Rakima, to w tym wałku zdissował też taką piosenkarkę Keyshie Cole. Nie no, Tech trochę przecenił swoje skillsy, bo Rakim bez odpowiadaniu mu, go niszczy Big Grin Ale obydwu uwielbiam Big Grin
[Obrazek: 23kagsg.png]
Odpowiedz
#7
sprawdzilem Sickology 101, musze stwierdzic ze dobry krazek - przyjemnie sie slucha, a jaka poprzednia jego plytke najbardziej polecacie ?? teraz zaczalem sluchac Absolute Power, narazie nie jest zle !!!
Odpowiedz
#8
Everready sobie sprawdz.
"Kto się nie wyszalał za młodu, ten na starość będzie skurwysynem"
Odpowiedz
#9
od paru ladnych dni katuje jego plytki Big Grin na okraglo. mase zajebistego materialu , tylko jak ktos wczesniej napisal Sickology 101 - jest najbardziej rowna od pierwszego do ostatniego kawalka ( Midwest Choppers, Sickology 101, Sorry N' Shit, Dysfunctional, Creepin' czy Red Nose - masakra) oprocz tej plytki najbardzije jeszcz mi podchodza Absolute Power ( The Industry Is Punks, She Devil czy Absolute Power - kozaczki ) oraz Everready ( No Can Do Big Grin, Welcome To The Midwest, It's What You Thinkin' czy Caribou Lou ). dlugo by wymieniac wszystkie dobre kawalki z jego plyt - zajebiscie dobiera refren do kawalkow, leci jakis kawalek dobra zwrotka a zaraz slyszysz refren z takim kopem ze masakra !!!
Odpowiedz
#10
Te zajebiste refreny głównie roboty Krizza Kaliko, którego również w chuj polecam.
[Obrazek: 23kagsg.png]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości