Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Peja
#21
Odsłuch nowej płyty Rycha:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLlCWUQK37jVhh2x1Nj5ylTZ0P4i7Fj3rI
Odpowiedz
#22
Rysiu z każdą kolejną płytą serwuje tą samą jednostajność. 3/5
Odpowiedz
#23
"To prawdziwy rap rozpierdol i weź mi tu nie pierdol" - liryczny geniusz


[Obrazek: pqOS8oJ.jpg]
Odpowiedz
#24
Połowa mainstreamu dobiera taką składnię, a jeszcze inni nie kwalifikują się, żeby wydawać płytę w wytwórniach. Smile Już wolę posłuchać dobrych piszczał zza oceanu, ponadczasowego "Vision of a Dream" albo Taliba Kweliego na offbeacie.
Odpowiedz
#25
Jak dla mnie chyba najbardziej wkręcająca płyta Rycha. Oceniam ją bardzo pozytywnie Smile.
Odpowiedz
#26
Płytka średnia,od Peji oczekiwałem czegoś więcej.
[Obrazek: DN8spPrQLoH0WavA3f46EjTI7aCKoLCWUB4kuCuo...FI5aJ0k3oh]
Odpowiedz
#27
http://www.glamrap.pl/9/26373-komentarz-zasady-trzeba-miec-nie-tylko-o-nich-gadac
[Obrazek: sygna92.jpg]



Odpowiedz
#28
Teraz tak "Na serio", kto rezolutny przejmuje się takimi pierdołami. Nie wnikam nikomu w życie prywatne, ale nagonka jest z dupy, jak to całe patologiczne środowisko.
Odpowiedz
#29
Spoko numer nawet i niezły ukłon w stronę westu. 


[Obrazek: snoop-dogg-daz-dillinger-cuzznz.jpg]

"But I'm seven and eleven and I'm takin niggas money *tonite*"
Odpowiedz
#30
Z racji reedycji kultowego albumu Zwykła Codzienność, mały wywiad z Rychem i Lodowym odnośnie powstania tego albumu w 1997 roku. Dla mnie to klasyk polskiego gangsta rapu i polskiego g-funku.
Camey wtedy robił podkłady nie gorsze niż Dre czy Warren G Big Grin :


[Obrazek: tumblr_n13si3gKpL1szbfero1_400.gif]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  TDF vs. Peja jrs24 133 21,964 01-10-2011, 15:30:27
Ostatni post: hajzheimer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości