Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Notorious B.I.G.
#1
Christopher Wallace-Urodzony w 1972, pochodził z Brooklynu, w wieku 17 lat porzucił szkołę i zajął się handlem narkotykami, został odkryty przez Puffa Daddy'ego, pierwotnie miał pseudonim Biggie Smalls, pierwsza płyta-Ready To Die- w 1994r., zginął w Los Angeles 9 marca 1997r. w niewyjaśnionych okolicznościach. Nie muszę chyba zamieszczać całej biografii, raczej go znacie.
Aha, dla tych co uważają że Biggie nigdy nie tworzył g-funku:
"Producent Easy Mo Bee – ex'Bad Boy próbował nadać G-Funkowe brzmienie debiutanckiemu albumowi Notoriousa B.I.G." (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/G-Funk)
Mój ulubiony raper, całe Ready To Die to mistrzostwo, mi najbardziej z tej płyty podobają się kawałki Juicy, Big Poppa i Everyday Struggle.
Co wy o nim sądzicie?
Odpowiedz
#2
Świetne flow, ten bas w jego głosie rozpierdalał. Uwielbiam "Ready to Die" i "Life After Death". Ta druga płyta to na pewno jedna z lepszych dwupłytowych produkcji. Za kawałków najbardziej lubię "What's Beef", "Somebody's Gotta Die" i te trzy najpopularniejsze, czyli "Juicy", "Hypnotize" i "Big Poppa".
[Obrazek: bdnpc6.png]
Odpowiedz
#3
Przenoszę do Eastu
Odpowiedz
#4
Cóż - "Ready To Die" - dla mnie najlepszy East Coastowy album .Bas w jego głosie rozwalał mi głowę flow miał kosmiczne . Punche też miał dobre , jednak dla mnie z tej strony lepiej prezentował się Big L . "Life After Death" też bardzo dobry album , jednak "Ready To Die" dla mnie nieporównywalnie lepsze .Zdecydowanie jeden z 3-5 najlepszych raperów w historii . Pozdrawiam
Odpowiedz
#5
Biggie tworzył g-funk, ale tylko częściowo. Kilka kawałków z debiutu ma to brzmienie, a to dzięki pomocy 2Paca, ale nie można go za bardzo uznać za artystę "w pełni" g-funkowego.

A co do jego rapu - wiadomo, flow, głos i teksty. Dodatkowo potrafił wybierać dobre bity.
Odpowiedz
#6
Mój ulubiony raper i wg. mnie najlepszy jaki kiedykolwiek się urodził! Kosmiczne flow, świetne punche, niesamowita liryka, starannie dobierał podkłady do swoich tracków i świetnie pasujący do nich głos Christophera! No i jak chyba wiadomo, nie potrzebał kartki aby ułożyć zajebisty tekst. Wydał dwie płyty za życia, no jedna już po jego śmierci ale w pełni ukończona przez niego, dla mnie są to dwa klasyki, Ready To Die to dla mnie najlepsza płyta wszechczasów, a LAD znalazło by się w drugiej piątce najlepszych albumów w historii rapu! Oprócz tego wszystkiego jest już legendą Brooklynu i najbardziej szanowanym tam raperem, namalowane są już nawet freski na blokach!

http://www.youtube.com/watch?v=GbwZH1aIN2I&feature=PlayList&p=691771B386410D22&playnext=1&playnext_from=PL&index=4 - film jak przewozili Biggiego w trumnie przez Brooklyn, tysiące zrozpaczonych ludzi...

Ulubione tracki:
1. Somebody's Gotta Die
2. Juicy
3. Big Poppa
4. Niggaz Bleed
5. Hypnotized
6. Kick In The Door
7. Respect
8. Ready To Die
9. What's Beef
10. Who Shot Ya

Kolejność bez znaczenia.

NAJLEPSZY RAPER W HISTORI!
[Obrazek: 25342121676169146086.png]
Odpowiedz
#7
Gdy zobaczyłem temat na liście, przygotowałem się do napisania długiego posta, w którym miałem wymienić jego niezliczone zalety, ale returN mnie wyręczył. Chcę tylko zaznaczyć, że płytę "Life After Death" uważam za lepszą od "Ready to Die", chociaż obie stoją na bardzo wysokim poziomie. Moje ulubione tracki:

1. Kick In The Door
2. What's Beef
3. Everyday Struggle (Wersja z podkładem Franka Sinatry jest przepiękna)
4. Ten Crack Commandments
5. Big Poppa

Edit: Marcin, co 2Pac ma do debiutu Biggie'go? A najbardziej G-Funkowe brzmienie ma wg. mnie kawałek "Going Back To Cali" z płyty "LAD".
Odpowiedz
#8
Świetny raper, mocny głos, zupełne przeciwieństwo Big L'a, niesamowita liryka. Moje ulubione kawałki:

1. Warning
2. Machine Gun Funk
3. 10 Crack Commandments
4. Suicidal Thoughts
5. Niggas Bleed
6. Ready To Die
7. Goin Back To Cali
8. Hypnotize
9. Everyday Struggle
10. Things Done Changed
Odpowiedz
#9
MaccaveliMacc:
Biggie ukradł Pacowi koncept na album o śmierci. Poza tym to z Paciem na początku się bujał - Pac mu wszystko pokazywał, pozwalał występować na koncertach i słuchać jak nagrywa.
Odpowiedz
#10
Śmieszy mnie gadanie, że Biggie ukradł koncept na LAD...

Cytat:Pac mu wszystko pokazywał
sprecyzuj.
[Obrazek: 25342121676169146086.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Notorious - nowy film o Notoriousie B.I.G efil4zaggin 20 5,907 26-01-2014, 20:05:47
Ostatni post: Original Gangster

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości