Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fabolous
#1
[Obrazek: 173633__fab_l.jpg]

Fabolous, właściwie John David Jackson (ur. 18 listopada 1977 na nowojorskim Brooklynie[1]) - amerykański raper.

- Ghetto Fabolous (2001
- Street Dreams (2003)
- Real Talk (2004)
- From Nothin' to Somethin' (2007)
- Loso's Way (2009)
- Loso's Way 2: Rise to Power (2011)




Niegdyś był bardzo dobry, pierwsze 3 płyty są jego najlepszymi. Pamiętam jak grałem w NBA (bodaj) 2003 i niesamowicie wkręcił mi się jego kawałek "It's in The Game". Niestety, teraz już nie robi takiej muzyki jak kiedyś i 3 ostatnie albumy mocno przeciętne. Mimo, to polecam Smile
"I got what you want
I got what you need
I got nothing but gangsta funk
and big fat bag of weed"

YouTube Last FM
Odpowiedz
#2
Powiem tak. Pierwsze albumy to gówno straszne, w ogóle mi nie podchodzą ze względu na brzmienie a Fab tez jakoś mało wybuchowy jest. Zaczął iść w dobrą stronę od albumu "From Nothin' To Somethin'" a "Loso's Way" to zdecydowanie jego najlepsza płyta (podobno podczas nagrywania mocno inspirował się płytą Jay'a American Gangster). Jak na dziś dzień uważam, że jest to bardzo dobry w porywach zajebisty raper, ma ciekawe slow flow, mocne punche i dużo konceptów. Życiówkę zaliczył chyba u Wayne'a na "You Ain't Got Nuthin'". Taką zwrotką można by rozjebać niejeden album. Niestety dla Faba nie Cartera III.
Odpowiedz
#3
Na pierwszy albumach Fabolous nie miał tego co charakteryzuje go teraz - lirycznej mocy. Nie składał tak dobrych punchy, nie wymyślał tak dobrych konceptów jak teraz no i wiadomo, że jego flow nie było tak dobre jak teraz gdy się rozwinął. Pierwsze albumy miały obrzydliwe bity, których nie da się słuchać kilkukrotnie, a klimatem Loso's Way zjada każdy wcześniejszy album. Trade t All jest dobrym trackiem, Breathe oczywiście też, Real Talk było już dobrą płytą moim zdaniem.
Odpowiedz
#4
"To coś" dla każdego jest inne, bo nawet się tego nie może określić. Diamonds to średni kawałek, ale takie "Imma Do It" z zajebistymi metaforami czy genialny storytelling "I Miss My Love" pokazują, że dziś Fab jest o wiele lepszym raperem niż kiedyś.
Odpowiedz
#5
Jeden z najbardziej niedocenianych raperów w mainstreamie w mojej opinii, jak to napisałeś Macc posiada "wachlarz umiejętności i spory zapas potencjału" , bardzo dobre " Loso's Way " będące jednak luźnym koncept albumem (Fab nie trzyma się tu tak mocno założenia jak np. wspomniany wcześniej Jay na płycie American Gangster) , ale wokale w refrenach od wokalistów wybranych przez niego świetnie się komponują z jego zwrotkami i nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Myślę, że płyta zadowoli zarówno fanów Fabolous'a jak i tych którzy dopiero zapoznają się z jego twórczością.
Odpowiedz
#6
Przez ten avatar myślałem że ktoś się pode mnie podszywa.
Odpowiedz
#7
BUM, jest i video do bangiera od Fab'a. Jak cały album będzie na takim poziomie to rzeź gwarantowana!


Odpowiedz
#8
Track zajebisty, ale ostatni singiel z Chrisem Brownem to gówno w chuj, więc album może być porażką.
Odpowiedz
#9
Niekoniecznie. Dwa ubiegłoroczne mixtejpy były dobre.
[Obrazek: Pa6V4Ay.jpg]
[Obrazek: 400px-Falling_01.jpg]
Odpowiedz
#10
Były, oczywiście, ale ten singiel jest TAK ZŁY, że mam obawy. Loso jest w Top 5 moich ulubionych raperów, także obawy są jeszcze silniejsze, szczególnie, że ma to być follow up do genialnego Loso's Way.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości