Panel użytkownika       Prywatne wiadomości      Pokaż nowe posty      Pokaż dzisiejsze posty      Wyloguj      SZUKAJ
Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dr. Dre
#11
Dre jest zajebistym raperem i producentem, ale byłoby pieknie gdyby pisał sam teksty, bo to jest jego jedyny minus moim zdaniem. The Chronic jeden z lepszych albumów w rapie.
"...Thank God The Gangsta's back..."
Odpowiedz
#12
Wyjdzie w tym roku na pewno i będzie taka sprzedaż, jakiej dawno przemysł muzyczny nie widział.

Gdyby Dre zrobił coś w stylu "The Chronic" to g-funk powróciłby do łask, ale szczerze to wątpię w to, bo Dre teraz kombinuje coś z samplowaniem muzyki klasycznej.
Odpowiedz
#13
Moim zdaniem na płycie nie będzie nic funkowego :/ I mam nadzieje, że nie będzie za dużo Grosza.
"...Thank God The Gangsta's back..."
Odpowiedz
#14
Dla mnie Dre to taki Ojciec wszystkich raperow którzy przychodzą do niego po rade albo po pomoc Wink
[Obrazek: photo_lil-scrappy_profile.jpg] "Get Some Crunk In Yo System"
Odpowiedz
#15
Dre to zawodnik specyficzny. Zyskał status żywej legendy, ale krąży wiele plotek podważających jego uczciwość. Nie będę ich wymieniał bo na wielu forach o tym pisałem i po prostu mi się nie chce. Nawet jeśli nie robił bitów na płyty to nie można podważyć tego że są one zajebiste i stały się klasykami. Dla mnie jest on obojętny, wiele stracił w moich oczach po tym jak dowiedziałem się tych kilku szczegółów. Podoba mi się jego głos i flow bo praktycznie tylko z tego można go rozliczać jako rapera. Co do płyt to chętnie do nich wracam a Detox to taki "Duke Nukem Forever" rapu - nigdy nie wyjdzie, plotki utrzymywane są po to by Dre był w ciągłym centrum uwagi.
Odpowiedz
#16
sukces N.W.A - dzięki bitom Dre
sukces Snoopa - dzięki bitom Dre
sukces całego Ruthless (do 1991r.) - dzięki bitom Dre
sukces Eminema, 50 Centa, The Game'a, pośrednio też Xzibita, Busty Rhymesa, Eve - dzęki bitom Dre
Myślę, że przemysł muzyczny zawdzięcza tyle Youngowi, że to on powinien być na miejscu Statuy Wolności.
Odpowiedz
#17
nie zgadzam się co do 1 i 3 Big Grin
Odpowiedz
#18
(18-03-2009, 22:10:02)lowridah napisał(a):  sukces N.W.A - dzięki bitom Dre
sukces Snoopa - dzięki bitom Dre
sukces całego Ruthless (do 1991r.) - dzięki bitom Dre
sukces Eminema, 50 Centa, The Game'a, pośrednio też Xzibita, Busty Rhymesa, Eve - dzęki bitom Dre
Myślę, że przemysł muzyczny zawdzięcza tyle Youngowi, że to on powinien być na miejscu Statuy Wolności.


co do 1,2 się nie zgodzę... sukces N.W.A zawdzięcza Cube'owi bo bez niego N.w.A by nie istniało, on odszedł, chłopaki sobie nie radzili. Co do 2 tutaj mam mieszane zdanie co do bitów bo sukces na pewno dzięki The Chronic, ale co do bitów Dre to się nie zgadzam, Snoop miał wiecej atutów.
"...Thank God The Gangsta's back..."
Odpowiedz
#19
N.W.A. sukces zawdzięcza każdemu członkowi - MC Renowi, Yelli, Cube'owi, Eazy'emu, Dre, pośrednio D.O.C, nawet Ron-De-Vu przez jakiś czas był kojarzony z Eazy'm-E, i to oni wszyscy przyczynili się do sukcesu zespołu. A to, że N.W.A sobie nie radziło po odejściu Ice'a - absolutnie się nie zgadzam Tongue
Odpowiedz
#20
Ja również . Dla mnie "Efil4Zaggin" i EP "100 Miles & Runnin" to bardzo dobre płyty , jednak dla mnie "Str8 Outta Compton" jest najlepsze.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości